"Sprawca wychodzi bez szwanku, a giną niewinni ludzie". Policjant o wypadku w Stalowej Woli
Pijany kierowca, który spowodował śmiertelny wypadek w Stalowej Woli w sobotę (3 lipca), doznał tylko lekkich obrażeń. - Bardzo często zdarza się, że nietrzeźwy kierowca wychodzi z wypadku bez szwanku, a giną niewinni ludzie - mówił w programie "Newsroom" WP kom. Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego KGP. Policjant dodał, że powinniśmy o tym pamiętać, "przyzwalając innym kierującym na poruszanie się po alkoholu". Jego zdaniem nic nie tłumaczy kierowcy, który chce prowadzić samochód po jednym piwie. - Tym wypadkiem oczywiście zajmie się sąd. Mam nadzieję, że sprawca zostanie pociągnięty do odpowiedzialności - podsumował Opas.